Forum Bielsko.Biala.pl

Miasto tworzą ludzie

Piotr Ryszka i jego brata nieszpory w bielskiej parafii

Dyskusje o politykach, partiach politycznych i szeroko pojętej polityce.

Piotr Ryszka i jego brata nieszpory w bielskiej parafii

Postprzez Kryspin » poniedziałek, 30 lip 2018, 14:43

Avatar użytkownika
Kryspin
użytkownik
 
Posty: 1056
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Re: Piotr Ryszka i jego brata nieszpory w bielskiej parafii

Postprzez Kryspin » poniedziałek, 30 lip 2018, 15:26

No I sprawa sie wyjasnila. Wszystko w rodzinie. Ksiadz i jego brat, PiS-owski radny w Bielsku Bialej sie tak modla bo ciemny lud bedzie sie modlil.

http://natemat.pl/245139,w-bielsku-odby ... -przez-pis
Avatar użytkownika
Kryspin
użytkownik
 
Posty: 1056
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00

Re: Piotr Ryszka i jego brata nieszpory w bielskiej parafii

Postprzez Kryspin » poniedziałek, 30 lip 2018, 20:22

Stanisław Walczak


MODLITWA W INTECJI NISZCZENIA PRAWORZĄDNOŚĆI czyli o bluźnierstwie

„Na stronie internetowej Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej ukazała się informacja o niedzielnych Nieszporach. Były odprawiane w intencji ustania protestów przeciwko "upragnionej przez większość społeczeństwa" reformie sądownictwa.
To, że w diecezji bielsko-żywieckiej roi się od zabłąkanych kaplanów-narodowców wiem z wiarygodnych źródeł. I to nie od dzisiaj.
Oczywiście, za stan taki odpowiedzialność zawsze ponosi biskup Ordynariusz. To on jest odpowiedzialny za formację i życie swoich kapłanów. To w jego imieniu księża głoszą Słowo Boże.
Doskonale rozumiem sprawę kleru parafialnego w Polsce. Biskupi, w kwestii obowiązkowego zapewnienia godnego życia swoich księży, postanowili przekształcić wielu z nich w nauczycieli religii w szkole oraz jednocześnie obdarzyli ich beneficjum, jaki stanowi parafia. Przy okazji załatwili im jako taką państwową pensję oraz ubezpieczenie przynajmniej na zdrowie. Pensja nauczyciela to nie są cuda. Ale nauczyciel religii, który ma dwa źródła utrzymania, to już jest droga do nadużyć.
W ten sposób kapłani-katecheci stali się lojalnymi współpracowaniami partii i jej rządu oddając wolność Kościoła w ręce niezwykle niebezpieczne.
Przed laty, gdy sprawa była jeszcze „świeża”, jeden z proboszczów opowiadał mi do jakich anomalii doszło. Oto wikariusz zarabia więcej niż proboszcz, który nie jest w stanie nauczać religii w szkole. Pobierają bowiem dwie pensje. To czyni ich bardzo trudnymi współpracownikami w parafii.
Znająć kolegów (nie nazywam ich współbraćmi), wiem, że odebranie im chociażby złotówki doprowadziłoby do kryzysu ich kapłaństwa. Nie istnieje więc możliwość doprowadzenie sytuacji do normalności, kiedy to świeccy katechiści i katechetki całkowicie przejmują nauczanie religii w szkole.
Nic więc dziwnego, że księża ci poszli na współpracę w państwem. To nie jest kwestia ani patriotyzmu ani ideałów. Tu chodzi o kasę! Następna zdrada Jezusa.
Avatar użytkownika
Kryspin
użytkownik
 
Posty: 1056
Na forum od: 1 wrz 2006, 07:00


Powrót do Kącik polityczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości