Forum Bielsko.Biala.pl
http://www.m.bielsko.biala.pl/forum/

Dieta Dukana
http://www.m.bielsko.biala.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=82049
« Poprzednia strona  Strona 2 z 3  Następna strona »
Autor:  necia55 [ piątek, 28 sty 2011, 16:39 ]
Tytuł: 

Yawal-ja kupiłam na Cechowej ,w tym sklepiku ze zdrową żywnością,ale też widziałam na 11 Listopada w podwórzu w sklepiku z przyprawami.Za 6 dag zapłaciłam ok.10 zł
Zalewa się ten susz wodą,stawia na piec i wygotowuje(na małym ogniu-żeby tylko "pyrkało" ok 1 godz. ,aż cała słodycz przejdzie do wody.Potem cedzę przez sito,wyciskam i odparowuję (nie gotując) na piecu,aż zrobi się gęsty syrop.Wlewam do słoiczka lub małej butelki (po soczku,majonezie-takiego z odzysku :D ),zakręcam i do lodówki.Ja robię zawsze z dwóch paczek(12 dag) i ok. 1,5 l wody.Starcza na długo.A w lecie robię przetwory owocowe dla siebie(słodziutka jestem ;) ) i w zimie jak znalazł.Polecam.Jest też stewia w tabletkach,ale tej nie polecam ze względu na cenę -pioruńsko droga,nie opłaca się. A,i jeszcze jedno-syropek ma taki leciutko ziołowy "posmaczek",lekko wyczuwalny,ale w napojach typu -kawa,sok,czy jogurt z owocami jest niewyczuwalny .Syrop ma brązowy kolorek, żebyś nie pomyślała,że coś nie tak :)
Autor:  yawal [ sobota, 29 sty 2011, 10:31 ]
Tytuł: 

Ze względu na moje wrodzone i nieuleczalne lenistwo zostanę przy słodziku :)
Nie mniej dziękuje za info,kiedyś się może przyda

Pozdrawiam neciu
Autor:  igo [ niedziela, 30 sty 2011, 00:20 ]
Tytuł: 

yawal napisał(a):Ze względu na moje wrodzones i nieuleczalne lenistwo zostanę przy słodziku :)
Nie mniej dziękuje za info,kiedyś się może przyda

Pozdrawiam neciu

Słodzik wyrzuć w siną dal. Jak nie znasz działania aspartamu to polecam lekturę:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aspartam
Aspartam jest rakotwórczy i już lepiej stosować cukier bo chyba lepiej byc grubym i zdrowym niż...odwrotnie.Wybór jednak należy do Was drogie Panie tylko chciałbym abyście były świadome cholerstwa jakim jest aspartam.
Stewii nie znam więc się nie wypowiadam-myślę że do końca nikt nie wie zbyt wiele na temat tej rośliny ale wydaje się być bardzo ciekawym sposobem na zastąpienie tego dziadostwa jakim są słodziki.
Autor:  necia55 [ niedziela, 30 sty 2011, 01:16 ]
Tytuł: 

http://stewia.info.pl/roslina-stewia.php
tutaj wszystko o stewi .
Ja używam ją od dwóch lat i bardzo sobie chwalę. Udało mi się nawet namówić kilku moich znajomych na używanie stewi i oni też sobie chwalą. Nie zaobserwowałam żadnych skutków ubocznych czy niepożądanych (używam jej rozsądnie,w niewielkich ilościach i tylko tam,gdzie jest potrzebna-np.do przetworów owocowych na zimę, do jogurtu naturalnego z kwaśnymi owocami,bo napojów nie słodzę),od czasu do czasu do pieczenia ciasta(świetnie pasuje do piernika,murzynka) itp.
Autor:  yawal [ poniedziałek, 21 lut 2011, 13:20 ]
Tytuł: 

No i dupa...tylko 7 kilo
Bułki się za często do mnie uśmiechały ;)
Trzeba zaczynać wszystko od nowa,ale w stare gacie wlazłam :)
Autor:  ewik [ poniedziałek, 21 lut 2011, 13:45 ]
Tytuł: 

7 kg w 1,5 tyg i uważasz, że to jest mało???
Ja bym tak chciała!!!

Chętnie zaczęłabym spotykać się z tym Dukanem ale nie wiem kompletnie jak się do tego zabrać ;-(
Czytałam trochę ale jakoś nie mam pomysłu jak 6o ugryźć.
Czy ktoś pomoże zacząć? Najlepiej z gotowcami na cały tydzień ;-))))
Muszę zjechać o kilka (albo naście jak się uda) kg do czerwca ;-)

HELP
Autor:  yawal [ poniedziałek, 21 lut 2011, 14:13 ]
Tytuł: 

Wcale nie mało ale boczki jeszcze wystają...

Ja zaczęłam zwyczajnie...nie wlazłam w największe gacie które miałam w domu.
Z dnia na dzień przestałam jeść pieczywo, cukier, warzywa, owoce, tłuszcz...
ziemniaki się do mnie uśmiechały...

Kurde samo białko, od razu lecisz z wagi i to cieszy. Gorzej z wytrwaniem w tej diecie.
Nie wychodziły mi te wszystkie wypieki więc nie jadłam żadnego pieczywa. W pracy zaczęli na mnie patrzyć jak na okaz w zoo...

Nawet te otręby mogłam znieść i jogurty bez niczego (bez smaku też) ale jak taki ziemniak na ciebie patrzy to weź się człowieku opanuj!
I cała dieta od nowa. Ale silna jestem, dam rady...
Autor:  ppiotr [ poniedziałek, 21 lut 2011, 19:33 ]
Tytuł: 

A ja uważam, że najlepszym sposobem jest uprawianie sportu może to nie najłatwiejszy sposób ale skuteczny pewny i "bezpieczny" oczywiście można przy tym uważać co się je i darować sobie hamburgery chipsy itp.

A jakieś diety, elektroniczne gadżety cóż diety cud niema i nic za darmo więc wypadało by popracować nad sobą :)
Autor:  Panna_Migotka [ poniedziałek, 21 lut 2011, 20:19 ]
Tytuł: 

ja byłam na Ducanie i wytrzymałam miesiąc... jednak brak ulubionych warzyw (marcheweczka), a w szczególności owoców był dla mnie nie do zniesienia. Ale dieta jest cudna dieta dla mięsojadaczy
Autor:  tomi308 [ wtorek, 22 lut 2011, 08:41 ]
Tytuł: 

Ta dieta to jakaś masakra.Sioistra jest na niej ,nie widziałem jej 1,5m-ca i teraz bym jej nie poznał.Mówi że schudła jakieś 8 kg a wygląda jakby schudła ze 20 kg.
Autor:  aneva [ wtorek, 22 lut 2011, 11:17 ]
Tytuł: 

ppiotr napisał(a):A ja uważam, że najlepszym sposobem jest uprawianie sportu może to nie najłatwiejszy sposób ale skuteczny pewny i "bezpieczny" oczywiście można przy tym uważać co się je i darować sobie hamburgery chipsy itp.

A jakieś diety, elektroniczne gadżety cóż diety cud niema i nic za darmo więc wypadało by popracować nad sobą :)

Zgadzam się w 100%! Narzuciłam sobie rygor- 2 razy w tygodniu fitness+ 2 razy w tygodniu basen. Efekty są szybko widoczne, ciało jest wyrzeźbione, wzmocnione, humor rewelacyjny:) No i do tego mogę sobie czekoladę szamać:) Idę po kromasa z Nutellą:) Polecam (sport i nutellę):)
Autor:  yawal [ czwartek, 24 lut 2011, 21:20 ]
Tytuł: 

ppiotr napisał(a):A ja uważam, że najlepszym sposobem jest uprawianie sportu może to nie najłatwiejszy sposób ale skuteczny pewny i "bezpieczny" oczywiście można przy tym uważać co się je i darować sobie hamburgery chipsy itp.

A jakieś diety, elektroniczne gadżety cóż diety cud niema i nic za darmo więc wypadało by popracować nad sobą :)

Przy dwójce dzieci, pracy na trzy zmiany (nie przy biurku) i niezbyt grubym portfelu to mogę sobie fitness pooglądać w tele. Zgodzę się z Tobą, że sport to świetny sposób na zrzucenie zbędnego balastu, ale nie każdy ma możliwości.
Nigdy nie twierdziłam że ta dieta jest cudowna, wymaga wielu wyrzeczeń i samodyscypliny. A to chyba też praca nad sobą.
Autor:  ppiotr [ czwartek, 24 lut 2011, 22:45 ]
Tytuł: 

Co kto robi to jego indywidualna sprawa i nie ganie nikogo za to co robi jego zdrowie więc nie musisz się usprawiedliwiać ;), napisałem jakie jest moje zdanie.
Co do zasobności portfela to nikt nie mówi że trzeba chodzić na jakieś płatne zajęcia i kupować nie wiadomo jaki sprzęt np. bieganie, wycieczki w trekingowe po okolicznych górkach. Co do czasu zawsze się w tygodniu uda wygospodarować 2-3h, Znam osoby które pracują również w systemach zmianowych mają rodzinę uprawiają w miarę możliwości regularnie sport (niektórzy jeszcze jeżdżą ze mną w lecie na krótkie rowerowe wypady czy chodzą po górach ) a do tego mają jeszcze jakieś inne pasje.
Autor:  natsaa [ środa, 22 kwi 2020, 15:53 ]
Tytuł:  Re: Dieta Dukana

Zamiast próbować różne diety, które niestety nie zawsze przynoszą wymarzony końcowy efekt może warto zainwestować w dietę pudełkową? Koleżanka poleciła mi i sama się chyba skuszę Próbowałam różnych diet, ale nie umiem się pilnować z tym zdrowym gotowaniem :? A tutaj catering prosto pod drzwi domu :D
Autor:  moty72 [ środa, 17 cze 2020, 06:20 ]
Tytuł:  Re: Dieta Dukana

Te wszystkie diety cud są jak dla mnie o kant stołu rozbić. Wielokrotnie mówiło się nawet, że to niebezpieczna dieta, ponieważ efektem jest szybki spadek wagi, a konsekwencją problemy zdrowotne.
Strona 2 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1